4 osoby zginęły w pożarze w Nowym Jorku; Podejrzewane są działania osób nieuprawnionych, które zamieszkiwały mieszkanie w budynku w Queens.

Przez Kerry Burke i Rocco Parascandola
New York Daily News

NEW YORK — Cztery osoby zginęły, w tym dziecko, w pożarze w Queens w poniedziałek po południu, poinformowało FDNY.

Dwie osoby zostały przewiezione do szpitala w stanie krytycznym ze miejsca zdarzenia, czyli sklepu z dwoma kondyzykami nad nim na College Point Blvd. w pobliżu Avery Ave. w Flushing.

„To trudny i tragiczny dzień”, – powiedziała komisarz FDNY, Lillian Bonsignore, na miejscu zdarzenia.

Pożar wybuchł w mieszkaniu na trzecim piętrze tuż przed 12:30. Strażacy odpowiedzieli w ciągu około czterech minut. „Znaleźli intensywny ogień na miejscu”, – powiedziała Bonsignore.

Trzy osoby wyskoczyły z okien, poinformowało FDNY. Medycy ratowniczy prowadzili resuscytację u ofiar na ulicy.

Yibo Wang, 28 lat, wracała do domu ze sklepu spożywczego, kiedy zobaczyła płomienie pochłaniające jej budynek.

„Wywożono cztery osoby. Jedna kobieta była nieprzytomna i leżała na ziemi. Jeden z mężczyzn, którzy byli wywożeni, miał głowę pokrytą krwią,” powiedział Wang. „Była tam kobieta, która pobiegła z krzykiem. Pobiegła, gdy strażacy ją trzymali.”

Trzy ofiary zginęły na miejscu, w tym dziecko. Czwarta ofiara zmarła, po tym, jak została zabrana do New York-Presbyterian Hospital Queens. Przynajmniej pięciu innych cywilów zostało hospitalizowanych, przy czym dwóch jest w stanie krytycznym.

Dwa strażaki wpadły przez schody z pierwszego na drugi, który się zawalił. Zostały uratowane przez innych strażaków i są w stabilnym stanie.

Według sąsiada, w mieszkaniu na trzecim piętrze, gdzie wybuchł pożar, mieszkało nawet do dziesięciu osób.

„Mieszkanie było puste. Nikt nie miał prawa tam mieszkać. To była forma nielegalnego zamieszkiwania,” powiedział sąsiad, 30-latek, który odmówił podania swojego imienia. „Używali jednego gniazdka i mieli mnóstwo przedłużaczy podłączonych do niego.”

Strażacy i służby ratunkowe, przy czym było ich około 230, potrzebowali około dwóch godzin i 15 minut, aby opanować pożar, powiedział rzecznik FDNY.

Kevin Woods, szef operacji straży pożarnej FDNY, powiedział, że ogień był już intensywny na wszystkich trzech piętrach, gdy przybyli służby ratunkowe. Strażacy używali drabiny, aby uratować ofiarę uwięzioną na drugim piętrze.

Przyczyna jest badana.

Silny wiatr przyspieszył pożar.

„Wiatr zdecydowanie wpływa na działania straży pożarnej,” powiedział Woods. „Ogień rozprzestrzenia się zgodnie z kierunkiem wiatru.”

Razem 6 strażaków zostało poddanych leczeniu w związku z lekkimi obrażeniami.

Operacje na miejscu zdarzenia

„Mieliśmy intensywny ogień na wszystkich trzech piętrach”: 2 strażaków uwięziono podczas ratownictwa w śmiertelnym pożarze w NYC

Trzy osoby zginęły, a dziewięć innych, w tym pięciu strażaków, zostało rannych w pożarze czwartego stopnia w Queens