Auzjczycy zmuszeni do rezygnacji z Pornhub od dzisiaj
Właściciel jednego z największych na świecie serwisów pornograficznych rozpoczął blokowanie użytkowników z Australii w proteście przeciwko nowym przepisom weryfikacji wieku w tym kraju.
Aylo, kanadyjska firma działająca na serwisach zawierających treści o charakterze jednoznacznie seksualnym, w tym Pornhub, RedTube, YouPorn i Tube8, wprowadziła ograniczenia dostępu dla użytkowników z Australii.
Dzieje się tak w związku z nowymi przepisami weryfikacji wieku, które mają wejść w życie 9 marca – których Aylo bezpośrednio kwestionuje.
Pornhub jest 15. najczęściej odwiedzanym serwisem w Australii i 25. na świecie. Zdjęcie: Pornhub
Te przepisy odzwierciedlają drugą fazę „Online Safety Codes” zarejestrowanych przez eSafety Commissioner, które nakazują rygorystyczną weryfikację wieku dla materiałów uznanych za nieodpowiednie dla użytkowników poniżej 18 roku życia w Australii.
Nowe prawo wymaga, aby serwisy, które hostują treści pornograficzne i treści o ograniczonej dostępności, wdrożyły środki bezpieczeństwa, w tym szacowanie wieku na podstawie twarzy, portfele cyfrowe i dowody tożsamości.
Te metody weryfikacji wieku są już wdrożone i wykorzystywane przez główne platformy mediów społecznościowych w Australii, w ramach zakazu mediów społecznościowych dla osób poniżej 16 roku życia.
Niezgodność wiąże się z karami sięgającymi nawet 49,5 mln dolarów za każde naruszenie.
Pornhub jest najpopularniejszym serwisem Aylo – zajmując 15. miejsce pod względem najczęściej odwiedzanych na świecie – ale nie został całkowicie zablokowany w Australii.
RedTube, jeden z serwisów należących do Aylo. Zdjęcie: Strona RedTube.
Jednak kilka innych platform należących do Aylo, w tym RedTube, stwierdziło, że „w tej chwili nie akceptuje nowych rejestracji kont w Twojej regionie”.
Firma wcześniej podejmowała podobne działania w Wielkiej Brytanii i Francji, ale Aylo ma problematyczną reputację.
Wcześniej Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych ustalił, że firma czerpała zyski z dochodów z handlu ludźmi.
Ponadto, Agencja Handlowa Stanów Zjednoczonych (US Federal Trade Commission) oskarżyła Aylo o wprowadzanie użytkowników w błąd co do działań podejmowanych w celu usunięcia treści związanych z wykorzystywaniem dzieci i treści pozyskanych bez zgody ze stron firmy.