Jack Mintz: Dlaczego Mark Carney powinien odwiedzić Izrael

Nasz premier, podróżujący po świecie, nawiązywał strategiczne partnerstwa z „małymi mocarstwami”, a nawet z Chinami, w ramach polityki mającej na celu wzmocnienie pozycji Kanady w obliczu działań Donalda Trumpa w zakresie handlu. Jednak jednym z „małych mocarstw”, którego nie było na jego liście, jest Izrael, kluczowy sojusznik, który przyczynia się do bezpieczeństwa Zachodu oraz ważny partner handlowy w zakresie technologii i systemów obronnych.

Nawet po masakrze Hamasu, gwałtach i torturach, które dokonały Izraelczycy 7 października, były premier Justin Trudeau był jedynym przywódcą G7, poza przywódcą Japonii, który nie odwiedził Izraela od 2023 roku. To był bardzo zły sygnał w tamtym czasie, kiedy antysemityzm w Kanadzie gwałtownie się nasilał. Nawet jeśli niektóre kanadyjskie politycy uważają, że zionizm i antysemityzm są niezależne, antysemity z mają zupełnie inne zdanie – nienawiść do Żydów i antyzionizm (nienawiść do Izraela) idą w parze.

Czas to naprawić. Mark Carney powinien odwiedzić Izrael po zakończeniu konfrontacji między Stanami Zjednoczonymi a Izraelem z Iranem. Dzięki nawiązaniu kontaktu z Izraelem i równoległej wizycie do Autonomii Palestyńskiej, mógłby poprawić historyczną pozycję Kanady jako mediatora w sprawach globalnych. Byłoby to również kluczowym krokiem w walce z rosnącym antysemityzmem w kraju, poprzez jasne zaznaczenie, że Izrael, który jest tak ważny dla społeczności żydowskiej, nie jest państwem pariasem, ale znaczącym partnerem gospodarczym i bezpieczeństwa w dzisiejszym burzliwym świecie.

Rola Kanady na Bliskim Wschodzie jest głównie ograniczona do handlu i pomocy humanitarnej. Nawet straciliśmy wpływ na odbudowę Gazy, kiedy zaproszenie Kanady do udziału w Radzie Pokoju zostało odwołane po tym, jak Ottawa odmówiło zapłaty 1 miliard dolarów, a reakcją na przemówienie Carney’a w Davose było. Mamy 200 żołnierzy na Bliskim Wschodzie, część z nich stacjonuje na amerykańskich bazach, aby pomagać w szkoleniu przeciwko ISIS i innym celom regionalnej bezpieczeństwa. Najważniejsza jest baza wojskowa Ali-Al-Salem w Kuwejcie, która została zaatakowana przez Iran 1 marca. Pomimo zagrożenia, to ataku nie ujawniono, tylko rząd Carney’a, a La Presse ujawniło to 12 marca.

Podczas gdy Francja i Wielka Brytania wysyłają samoloty i statki do Kataru i Cypru, aby bronić swoich interesów, Kanada nie jest w stanie tego zrobić. Dlatego też nie jest zaskakujące, że rząd Carney’a ogłosił, że Kanada nie weźmie udziału w najnowszym konflikcie na Bliskim Wschodzie z Iranem, mimo że premier to popiera (w pewnym sensie). Mamy niewiele do zaoferowania, poza pomocą – 37,7 miliona dolarów – dla bezradnego rządu libańskiego, który nie jest w stanie powstrzymać Hezbollah od wystrzeliwania ponad 1000 rakiet i dronów na Izraelczyków. Nie chcąc krytykować pomocy dla Libanu, jest ona prawie cztery razy większa niż nowo ogłoszona pomoc w ochronie społeczności żydowskiej w Kanadzie.

Szukając możliwości współpracy ze średnimi potęgami, Carney odwiedził Katar w styczniu zeszłego roku, aby wzmocnić „strategiczne partnerstwo” i zwiększyć handel. W ramach wykorzystania soft power, Katar wynegocjował porozumienia pokojowe na Bliskim Wschodzie i w Afryce, co odpowiada modus operandi Carney’ego. Jednak to ignoruje bardziej kontrowersyjne działania Kataru: wsparcie dla Muslimskiego Braterstwa i Hamasu, a także naruszenia praw człowieka [w stosunku do] migrantów. Jak powiedział premier podczas słynnej przemowy w Davosie, „Aktywnie podejmujemy świat takim, jaki jest, a nie czekamy na świat, jaki chcemy, aby był”.

Carney powinien zabrać te słowa ze sobą, gdy odwiedzi Izrael, aby wzmocnić nasze partnerstwo. Wydaje się, że nie lubi izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu, ale może próbować wpływać na lepsze rezultaty poprzez nawiązanie kontaktu. Pomimo retoryki, głównie ze strony antysemitów, Izrael nie jest genocydalny. Wojna również nie jest pożądana, ale tylko kilka krajów stoi w obliczu ciągłych zagrożeń egzystencji ze strony swoich wrogów, jak to jest przypadku Izraela. Jak powiedział były premier Stephen Harper podczas swojej przemowy w Knesecie w 2014 roku, Izrael jest sojusznikiem, a nie wrogiem. Nawet jeśli nie zgadzamy się z naszymi sojusznikami w niektórych sytuacjach, takich jak inwazja USA w Iraku w 2003 roku, pozostajemy przyjaciółmi.

Dwustronny handel między Kanadą a Izraelem w zakresie towarów i usług wartością wyniósł ponad 2,5 miliardy dolarów w 2024 roku, co było możliwe dzięki umowie o wolnym handlu między Kanadą a Izraelem, która usunęła większość opłat celnych, ale Carney mógł osiągnąć jeszcze więcej. W dolarach amerykańskich, Izrael eksportuje 64 miliardy dolarów do reszty świata, z czego 17 miliardów dolarów do Stanów Zjednoczonych, a następnie kolejne 16 miliardów dolarów do Irlandii, Chin, Holandii, Niemiec i Indii. Kanada zajmuje 21. miejsce.

Biorąc pod uwagę swój rozmiar, Izrael wydaje więcej na badania i rozwój niż jakakolwiek inna kraj na świecie. Te badania doprowadziły do rewolucji technologicznych, w tym desalinizacji wody, Waze, pamięci USB, robotyki, postępów w medycynie, Iron Dome, a nawet pomidorów cherry! Wymiana naukowa i biznesowa między Izraelem a Kanadą jest kluczowa dla opracowywania i wdrażania nowych technologii w obu krajach.

W odpowiedzi na rosyjskie groźby, 23 kraje Unii Europejskiej obecnie polegają na izraelskich systemach obrony. Niemcy kupiły system obrony przeciwrakietowej Arrow 3 za 4,6 miliarda dolarów, a Finlandia nabyła David’s Sling, a Wielka Brytania kupiła drony i zaawansowane systemy obrony czołgów. Ogólnie rzecz biorąc, Izrael stał się siódmym największym eksporterem broni na świecie, nawet przewyższając Wielką Brytanię.

Jeśli Carney skontaktuje się z Izraelem, zostanie on powitany przez zmęczoną społeczność żydowską, która nadal jest narażona na antysemityzm każdego dnia. Nie chodzi tylko o zastraszanie, groźby użyciem broni i alarmy bombowe. Żydzi są teraz przestraszeni. Ukrywają swoją tożsamość, modlą się za zabezpieczonymi murami i są krytykowani za głęboko religijne poparcie dla Izraela.

Nawet najnowszy incydent pokazuje, że nowa forma antysemityzmu, zionofobia, może być głęboka. Wicepremier Edmonton, Andrew Knack, skryty swojego szefa policji za podróżą do Izraela w lutym, zorganizowaną przez North America’s Major Cities Chiefs Association w celu zdobycia wiedzy na temat zaawansowanego zarządzania sytuacjami kryzysowymi, przeciwdziałania terroryzmowi i cyberbezpieczeństwa. Argumentując, że „w czasie rosnącej islamofobii, antypalestyńskiej rasizmu, antysemityzmu i nienawiści wobec marginalizowanych społeczności”, podróż była „szkodliwa”, powiedział to. Jednak sam Knack podsyca antysemityzm, deprecjonując Izrael i stawiając społeczność żydowską w defensywnym położeniu. W innych miastach Ameryki Północnej reakcja była znacznie bardziej stonowana, jeśli w ogóle – wydaje się, że politycy z Edmontonu nie przejmują się bezpieczeństwem miasta.

Odwiedziny Izraela przez naszego premiera pomogłyby złagodzić rosnące izolowanie się społeczności żydowskiej w Kanadzie. Byłoby to również korzystne dla Kanady, ponieważ Izrael oferuje technologie i możliwości obronne, których nam bardzo brakuje od ważnego partnera. Ponadto, Jerozolima to wspaniałe miasto do odwiedzenia!

National Post

  • Jamie Sarkonak: Wicepremier stawia „obawy dotyczące islamofobii” ponad policję
  • Adam Zivo: Wojna deepfake na Tel Awiwie