Kurator Muzeum Używa Slangu Gen Z, aby Zaprezentować „Niesamowitą” Przeznac z XVI Wieku: „Rozmawiajcie, Spójrzcie na To

WAŻNE INFORMACJE

  • Kurator National Gallery of Art, Alison Luchs, zyskała popularność po pojawieniu się w humorystycznych filmach na Instagramie, w których używa slangu Gen Z do opisywania starożytnych rzeźb
  • Jeden z filmów, w którym 47-letni, doświadczony pracownik muzeum, nazywa artefakt z XVI wieku „bussin”, zgromadził miliony wyświetлений i zaskoczył widzów w Internecie
  • Filmy są częścią wysiłku muzeum, mającego na celu uczynienie sztuki bardziej dostępną dla młodszych odbiorców i pokazanie, że kreatywność należy do National Gallery

Jeden z kuratorów muzeum zyskał popularność, pomagając udowodnić, że historia sztuki nie musi być przytłaczająca.

Alison Luchs, kurator i zastępca dyrektora działu rzeźb w National Gallery of Art w Waszyngtonie, zyskała uwagę w Internecie po pojawieniu się w serii filmów na Instagramie, które w zabawny i nowoczesny sposób przedstawiają starożytne dzieła sztuki.

W filmach Luchs przedstawia humorystyczne komentarze inspirowane Internetem, stojąc obok historycznych rzeźb – to nieoczekiwany kontrast, który szybko przyciągnął uwagę widzów i przyczynił się do szerokiego rozpowszechniania filmów w mediach społecznościowych.

W jednym filmie, który zgromadził ponad 8 milionów wyświetлений, Luchs w pełni wykorzystuje żart, mówiąc: „Hej, zobaczcie to „bussin” naczynie z 16 wieku, wykonane w warsztacie włoskiego „rizzera” o imieniu Orazio Pompei”, co zaskoczyło widzów, którzy nie są przyzwyczajeni do słyszenia slang Gen Z w galerii sztuki – zwłaszcza od kuratora z blisko półwiecznej kariery.

„Członkowie Moneymaxxing sigmas wyciągali takie talerze z majolą podczas przyjęć, po prostu żeby pokazać swoje punkty energii,” kontynuowała w filmie. „Zobacz, jak on je polakierował. Przeszedł w tryb goblina z tymi kolorami. Bardzo trudne materiały do pracy. Ale zjadł, a ten blask wciąż jest niesamowity po 500 latach.”

Rozmawiając z FOX News, Luchs powiedziała, że humor może być nowy, ale cel tych filmów opiera się na tej samej misji, którą zawsze realizowała.

„Uważam, że jedna fraza z tego scenariusza naprawdę oddaje całą treść tego, co robimy,” powiedziała Luchs. „Ten blask wciąż jest niesamowity po 500 latach. Mówię, że tak, i chcemy, żeby ludzie o tym wiedzieli.”

Według źródła, wczesne filmy szybko przyciągnęły nową uwagę do kont mediów społecznościowych muzeum, a zaledwie kilka postów przyniosło dziesiątki nowych obserwatorów i tysiące wyświetleń.

Luchs przyznała, że nigdy nie spodziewała się, że odpowiedź będzie rosła tak szybko.

„Kiedy mnie o to poprosili, powiedziałam: 'No, to dostaniemy kilka polubień i kilka reakcji 'Ech’,” powiedziała Luchs. „Nie przypuszczałam, że to się stanie.”

„Otrzymałam wspaniałe komentarze od ludzi, którzy mówią: 'Wow, to naprawdę sprawia, że chcę iść do Narodowej Galerii i zobaczyć artefakty.'”

Dodała, że również komentarze w sekcji komentarzy ją zaskoczyły.

Głosy: 'Dzieci przynoszą więcej problemów niż radości’: Czytelnicy na temat, dlaczego spada wskaźnik urodzeń

The Independent

Ekspert od etyki ogłasza odpowiedź na kontrowersyjny problem z toaletami: „Trwa sekunda”

Yahoo Lifestyle

Pompy ciepła działają dla mnie – ale jeszcze nie są oszczędne

BBC

„Terrifying” działanie właściciela po tym, jak australijski najemca pomógł synowi: „Czy to oznacza eksmisję?”

Yahoo News Australia

„Komentarze są bardzo miłe,” powiedziała. „Jeśli ktoś powie coś podchylnego, albo jeśli wielu ludzi to podchwyci.”

Wyjaśniła również, że sławna w internecie jest teraz coraz bardziej rozpoznawalna poza nim.

„Czasami ludzie uśmiechają się do mnie na ulicy, i zawsze zastanawiałem się, czy to dlatego, że widzieli moje filmy, czy po prostu są miłoziści?” – powiedział Luchs.

Nie przegap żadnej historii – zapisz się dobezpłatnej codziennej newslettera PEOPLE, aby być na bieżąco z najlepszym, co PEOPLE ma do zaoferowania, od wiadomości o celebrytach po wciągające historie o życiu codziennym.

Za kulisami, pomysł ten pochodzi od zespołu mediów społecznościowych muzeum, którzy eksperymentują z nowymi sposobami, aby uczynić zbiór bardziej przystępnym dla młodszych odbiorców.

Sydni Myers, starszy menadżer mediów społecznościowych w National Gallery of Art, powiedziała w Washingtonian, „Było nam imponujące, że w ciągu kilku dni udało jej się zapamiętać zabawny scenariusz, który opracowali nasi współpracownicy z pokoleń Millenial i Gen Z.”

Celem, wyjaśnia Myers, jest przypomnienie widzom, że muzea nie są przeznaczone tylko dla ekspertów – a że kreatywność i ciekawość są mile widziane od każdego, kto przejdzie przez drzwi.

„Chcemy naprawdę pokazać ludziom, że ich kreatywność należy do National Gallery,” – mówi Myers.

Przeczytaj oryginalny artykuł na People