Nowa szokująca teoria dotycząca zaginionego samolotu MH370
Amerykański obywatel zaproponował nowe miejsce poszukiwań w ramach poszukiwań zaginionego samolotu Malaysia Airlines MH370 z okazji 12-lecia jego zaginięcia.
Randy Rolston, przedsiębiorca z Kansas, opublikował raport, w którym wskazuje na obszar o powierzchni 1000 kilometrów jako potencjalne miejsce katastrofy, proponując ukierunkowane poszukiwania w pasie o długości 10 mil morskich w środkowym Oceanie Indyjskim.
Pan Rolston uważa, że samolot mógł uderzyć w ocean w odległości około 1100 km na zachód od Coral Bay, osady w regionie Gascoyne w zachodniej Australii, oraz około 1600 km na północ od obszaru, w którym władze uważają, że samolot znajduje się najprawdopodobniej.
Proponowane są nowe poszukiwania zaginionego samolotu Malaysia Airways MH370 w odległości 1100 km na wschód od Coral Bay w 2026 roku. Zdjęcie: Randy Rolston/ Dostarczone.
Co się stało z MH370?
Samolot wylądował w Kuala Lumpur, kierując się do Pekinu, w wczesnych godzinach 8 marca 2014 roku, z 239 pasażerami na pokładzie.
Ostatnie komunikowanie z kontrolą ruchu lotniczego miało miejsce około 38 minut po starcie nad Morzem Południowochińskim, po czym samolot odchylił się od zaplanowanej trasy i zniknął z radarów.
Po analizie danych satelitarnych później stwierdzono, że samolot kontynuował lot przez ponad sześć godzin po utracie kontaktu.
Odpady z samolotu zostały po raz pierwszy zlokalizowane w 2015 roku, jednak ciała 227 pasażerów i 12 członków załogi nigdy nie zostały odnalezione, a incydent pozostaje jednym z największych zagadek w historii lotnictwa.
Boeing 777-2H6ER wylądował w Kuala Lumpur 8 marca 2014 roku, kierując się do Pekinu.
Trzyletnie poszukiwania, które w dużej mierze angażowały rządy Malezji, Australii i Chin, zostały zawieszone w styczniu 2017 roku po zmapowaniu 710 000 kilometrów kwadratowych dna Oceanu Indyjskiego.
W ostatecznym raporcie opublikowanym przez Australijski Urząd ds. Bezpieczeństwa Transportu, obszar o powierzchni około 25 000 kilometrów kwadratowych został zidentyfikowany jako obszar o „największym prawdopodobieństwie” znalezienia szczątków MH370.
Mapa pokazująca obszar poszukiwań australijskiej firmy Malaysia Airlines Flight MH370. Zdjęcie: Dostarczone
Od tego czasu, prywatna amerykańska firma zajmująca się badaniami morskimi, Ocean Infinity, przeprowadziła kilka poszukiwań w tym obszarze, położonym około 2400 km na południowy zachód od Perth, przy użyciu autonomicznych pojazdów podwodnych.
Najnowszym, w grudniu 2025 roku, Ocean Infinity i rząd Malezji ogłosiły wznowienie poszukiwań dna morskiego na okres 55 dni, w ramach umowy, w której Malezja zobowiązała się zapłacić 70 milionów dolarów amerykańskich, jeśli samolot zostanie odnaleziony.
Amerykańska firma zajmująca się robotyką morską, Ocean Infinity, prowadzi poszukiwania zaginionego samolotu. Zdjęcie: Ocean Infinity
Dlaczego proponowany obszar poszukiwań?
W raporcie liczącym 19 stron, pan Rolston argumentuje, że nagły wzrost stężenia tlenku węgla wykryty przez NASA w godzinach przed świtem 8 marca, może być „dowodem” na to, że samolot uderzył w ocean w proponowanym przez niego obszarze poszukiwań.
Argumentuje, że niektóre części proponowanego obszaru poszukiwań zostały pominięte podczas poszukiwań powierzchni oceanu w 2014 roku.
Pan Rolston sugeruje również, że najbardziej prawdopodobną teorią jest celowe działanie pilota, mające na celu ukrycie szczątków samolotu w Wharton Basin, obszarze głębokiego oceanu.
To kontrastuje z raportem ATSB, który stwierdził, że samolot kontynuował lot, aż skończył się mu paliwo, prawdopodobnie z powodu śmierci pasażerów i załogi z powodu niedotlenienia.
Pan Rolston mówi, że przedstawił swoją propozycję, ponieważ, po prawie 12 latach, rodziny i bliscy zaginionych zasługują na odpowiedzi.
„Znalezienie samolotu ostatecznie dałoby im pewien rodzaj jasności i zakończenia,” powiedział.