Odpowiedź trenera, pełna sprzeciwu, w odpowiedzi na krytykę skierowaną na Carlton po meczu
Kollingwood, legendarny „Swan”, podważył poziom celebracji, które Carlton organizował, biorąc pod uwagę, że pokonał zespół, który w zeszłym roku zajął 17. miejsce, tylko o cztery punkty w czwartek wieczorem. Ale trener Blues, Michael Voss, podjął się wyjaśnienia, dlaczego zwycięstwo nad Richmond był tak dużym ulgą dla jego zespołu, który był pod presją i „celowany”.
Carlton wygrał 10.15 (75) do 9.17 (71) w czwartek wieczorem, po tym, jak zrekonstruowany Richmond zagrał w ogromny mecz. Gdyby nie kilka niecelnych podań przed bramką, prawdopodobnie Tigers wygrali.
Michael Voss i jego zawodnicy z Carlton byli pełni radości po ich wąskim zwycięstwie nad Richmond. Zdjęcie: Channel 7/Getty
Richmond miał tylko pięć zwycięstw w zeszłym sezonie i zajął drugie miejsce od końca, ale zagrał w ogromny mecz przeciwko faworyzowanemu Carlton. Voss został zauważony, dając piątki i przytulając zawodników po syrenie, co wzbudziło pewne wątpliwości, biorąc pod uwagę, że zwycięstwo było bardziej wynikiem szczęścia niż dobrym występem.
Swan napisał online: „Świętowanie tego zwycięstwa jest jedną z przyczyn, dla których nie będą walczyć o tytuły w najbliższym czasie. Nie można być z tego zadowolonym. To nie jest zwycięstwo, tylko zebranie 4 punktów. To duża różnica.”
Fan Carlton odpowiedział: „Nie wygraliśmy. Richmond przegrał.” Inny napisał: „Jeśli to jest najlepsze, co Blues mają do zaoferowania, to będzie dla nich bardzo długa i trudna.
Patrick Cripps świętuje po zwycięstwie Carlton nad Richmond.
(Getty Images)
Michael Voss wyjaśnia radość Carlton
W swoim pościgowym konferencji prasowej Voss powiedział, że był po prostu zadowolony, że klub pokonał trudny tydzień, w którym gwiazda, Sam Docherty, został usunięty z funkcji z powodu ostrej krytyki ostatniej porażki.
„To było trochę o naszym klubie. Cały tydzień byliśmy celem, zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz, i udało nam się wygrać”, powiedział Voss.
„Jestem po prostu zadowolony, że nasi kibice mogą odejść z uśmiechem na twarzy i z dumą nosić swój dres oraz szal. Chcemy, abyśmy to kontynuowali i mam nadzieję, że będzie więcej okazji do tego.”
Voss byłby bardzo zrelaksowany, biorąc pod uwagę, że pojawiły się doniesienia – i zostały one odrzucone przez Carlton – że klub skontaktował się z trenerem Collingwood Craig McRae latem. „To była ciężka walka. Nie była to idealna sytuacja, nie było w niej żadnego 'podziękowania'”, powiedział Voss.
„Musieliśmy się do tego dołożyć i udało nam się to. Jestem naprawdę zadowolony, że nasz klub był w stanie to zrobić.”