Para emerytów otrzymała nakaz usunięcia ogrodzenia o wartości 4 500 funtów, zbudowanego w celu zapewnienia „prywatności i bezpieczeństwa”.

Para emerytów zostało zlecone zdemontowanie 7-metrowego płotu, który sami zbudowali, aby zapobiec sąsiadom, by wchodzili do ich ogrodu.

David i Denise Hopwood zainstalowali 25-metrowy, szary płot z kompozytu wokół swojej posesji, aby zapewnić prywatność i ułatwić utrzymanie.

Nowa konstrukcja zastąpiła stary, 9-metrowy żywopłot, który stał się trudny i kosztowny w utrzymaniu ze względu na wiek i stan zdrowia pary.

Jednak, po skargi sąsiada na jego wysokość, David, 67, i Denise, 66, zostali zmuszeni do ubiegania się o zgodę na budowę po fakcie.

W zeszłym roku para z Boltona, Greater Manchester, została poinformowana, że zgoda została odrzucona, ponieważ „nie odpowiadała charakterowi i wyglądowi otoczenia”.

Emeryci odpowiedzieli, że żywopłot kosztował 800 funtów rocznie w utrzymaniu, a płot – z 30-centymetrowym pergolą i deskami – „zmienił” ich życie.

Wtedy para odwołała się od decyzji, ale w tym tygodniu, po wizycie na miejscu w zeszłym miesiącu, rada podtrzymała swoje stanowisko, zmuszając ich do zdemontowania płotu.

Dokument podał pięć powodów, dla których rada odrzuciła ich odwołanie, twierdząc, że jego lokalizacja, materiały, kolor, rozmiar „wygląda jak dysonujący i natarczywy element na tle ulicy”.

Więcej w wiadomościach

FourFourTwo

Dermot O’Leary przebywa w popularnym hotelu w Donegal podczas podróży do Irlandii

Spojrzenie wstecne: Jak wyglądały gazety z Tauntona sprzed wieku?

Wszystkie najnowsze wnioski o planowanie złożone do Rady w Sutton

Sutton and Croydon Guardian

David powiedział: „Obaj cierpimy na artretyzm i żywopłot był niekontrolowany, nie byliśmy w stanie go dbać. Postawiliśmy go, aby zapewnić prywatność i bezpieczeństwo, a także jest idealny do celów konserwacyjnych.

„Uważamy, że jesteśmy niesprawiedliwie traktowani, mówiąc, że nie pasuje do krajobrazu, nie ma jednego idealnego rozwiązania.

„Wygląda na to, że skupiają się na kolorze i typie, ale już na ulicy jest odpowiednia mieszanka. Kolor to nasza decyzja, nie rozumiem, dlaczego to stanowi problem.

„Na przeciwnej stronie znajduje się czarny żywopłot, a także kilka ceglanych, czuję, że jesteśmy niesprawiedliwie traktowani.”

David i Denise Hopwood zostały poinformowane, że mają zdemontować ogrodzenie -Źródło:SWNS

Po usunięciu żywopłotu, para powiedziała, że w celu powstrzymania przechodni przed wglądem do ich domu, zaczęli wiązać koce na suszarce, zanim postawili ogrodzenie.

Nieruchomość znajduje się na rogu Plodder Lane i Duchy Avenue, naprzeciw otwartych pol, które przyczyniają się do tego, co opisano jako „pół-wiejski charakter”.

Chociaż istnieją pewne różnice w sposobie ogrodzenia wzdłuż drogi, inspektor zauważył, że domy charakteryzują się zazwyczaj stosunkowo otwartymi fasadami z niskimi ściankami, drewnianymi ogrodzeniami lub balustradami, często ocieplonymi przez dojrzałe żywopłoty.

W raporcie stwierdzono, że 2,1-metrowy płot, umieszczony na tylnym brzegu chodnika, jest „bardzo widoczny” podczas jazdy po Plodder Lane.

Pomimo tego, że jest on pokryty dekoracyjną pergolą, stwierdzono, że w pełni otacza fasadę i wydaje się „niezgodnym z otwartymi fasadami, niskimi ściankami i żywopłotami sąsiednich domów”. Zapisz się do newslettera North Wales Live wysyłany dwa razy dziennie do Twojej skrzynki e-mail

Inspektor stwierdził również, że czarne panele kompozytowe „ostrzeżnie kontrastują” z czerwonym cegłą domu i sąsiadującego niższego muru, opisując konstrukcję jako „rozbieżny i głośny element w krajobrazie ulicy”.

W raporcie stwierdzono, że wzięli pod uwagę osobiste okoliczności apelującego – w tym prywatność i bezpieczeństwo – ale nie było wiele dowodów, które wskazywałyby, że „wysokość i materiał płotu są niezbędne, aby osiągnąć bezpieczeństwo i prywatność”.

Mówili również, że nie ma wystarczających dowodów, aby sugerować, że „bezpieczne i prywatne środowisko dla domu Davida nie może być osiągnięte w sposób, który powoduje mniejszy szkód dla charakteru i wyglądu okolicy”.

Para twierdzi, że jeszcze nie otrzymała wezwania do usunięcia, ale jeśli zostaną zmuszone do tego, powiedzieli, że będzie to „straszne”.

On powiedział: „Odwołanie to koniec, wezwanie do usunięcia jest zwykle kolejnym krokiem. Cała sytuacja była bardzo stresująca.

„Mam nadzieję, że po prostu nam powiedzą, aby zmienili kolor, a nie zastąpili go czymś innym.”

Dołącz do grupy WhatsApp North Wales Live, gdzie możesz otrzymywać najnowsze informacje bezpośrednio na swój telefon