Spadek wartości akcji o wartości 8 mld SGD w Singapurze: Sąd najwyższy potwierdza długie wyroki w znaczącym przypadku oszustwa

SINGAPORE, 18 marca — Najwyższy sąd w Singapurze odrzucił odwołania Johna Soh Chee Wen i Quah Su-Ling w sprawie zmniejszenia wyroków, potwierdzając ich kary pozbawienia wolności za ich rolę w największym oszustwie na rynku wartości w kraju, obejmującym manipulację trzema akcjami o niskiej wartości.

Sąd Apelacyjny potwierdził pierwotne wyroki w wysokości 36 lat pozbawienia wolności dla Soh i 20 lat dla Quah, orzekając, że kary są uzasadnione, biorąc pod uwagę skalę, złożoność i wpływ na rynek ich przestępstw, jak donosi The Edge Singapore.

„W odniesieniu do całkowitej kary pierwszego apelującego, uważamy, że kara w wysokości 36 lat pozbawienia wolności nie może być uznana za nadmierną,” cytuje się prezesa Sądu, Sundaresh Menona.

„Powodował on bardzo poważne szkody na rynku i jego uczestnikach. W tym samym czasie poważnie zaszkodził reputacji Singapuru jako centrum finansowego.”

Trójosobowa komisja sędziów, w skład której weszli sędziowie Tay Yong Kwang i Andrew Phang, przeanalizowała, czy wyroki wydane przez sędziego Hoo Sheau Peng powinny zostać zmienione, ale ostatecznie nie znalazła podstaw do ich zmiany.

Sprawa dotyczyła skomplikowanego schemu, który miał miejsce od sierpnia 2012 do października 2013 roku, obejmującego 189 kont w 20 instytucjach finansowych, które zostały wprowadzone w błąd, aby finansować skoordynowane transakcje, które sztucznie podniosły ceny akcji Blumont Group, Asiasons Capital i Liongold Corp.

Zgodnie z artykułem w The Edge Singapore, manipulacja zakończyła się kryzysem na rynku 4 października 2013 roku, który doprowadził do utraty wartości ponad 8 miliardów dolarów S, stanowiąc jeden z najważniejszych finansowych skandali w Singapurze.

Menon odrzucił obronę Quah, że odegrała jedynie marginalną rolę, stwierdzając, że nieprawidłowe jest postrzeganie jej jedynie jako osoby, która pomagała Soh, oraz że jej odpowiedzialność nie była w żadnym aspekcie mniejsza.

Sąd jednak odmówił prokuratorowi żądania zwiększenia wyroku na Quah w związku z oskarżeniami przedstawionymi przez jej adwokata przeciwko sędziemu, argumentując, że takie oskarżenia zostały przedstawione bez jej instrukcji.

Obaj oskarżeni zostali uznani za winnych przestępstw, w tym fałszowania transakcji, manipulacji cenami, oszustwa i oszustwa, a Soh również został uznany za winnego ingerencji w działania świadka, kończąc długotrwałą sprawę sądową.