Szef zespołu komentuje po szokującej degradacji Broca Feeney’a i zespołu Triple Eight

Mark Dutton, szef Triple Eight, jest przekonany, że Broc Feeney i Will Brown odzyskają formę po słabym, w porównaniu z oczekiwaniami, początku sezonu Supercars. Z Chaz Mostert i Walkinshaw przechodząc do Toyoty w 2026 roku, Triple Eight stały się nieoficjalnymi liderami dla Ford po tym, jak Brown i Feeney zajęli drugie i trzecie miejsce w mistrzostwach 2025 roku.

Jednak Triple Eight zostały w zasadzie obniżone o trzy miejsca w Melbourne, ponieważ były tylko czwartym zespołem Ford na czterech wyścigach podczas Grand Prix Australii. Brodie Kostecki zajął pierwsze miejsce w mistrzostwach po trzech wygranych w Melbourne, podczas gdy Dick Johnson Racing, Tickford i Penrite Racing wszystkie miały lepsze wyniki niż Triple Eight.

Broc Feeney i Triple Eight nie zaczęli sezonu tak, jak zamierzali. Zdjęcie: AAP

Wypadek Feeney’a na finałowym wyścigu w Melbourne nie pomógł, a Wood otrzymał trzy różne kary w ciągu dwóch wyścigów. Ale Dutton nie panikuje.

„Fordi są oczywiście bardzo silni na Albert Park, więc gratulacje dla zawodników, którzy dopracowali ustawienia,” powiedział Dutton powiedział Supercars.com.au. „Nie byliśmy w pełni zadowoleni ze swojej prędkości (w Melbourne) i nawet przy naszej najlepszej prędkości czuliśmy, że czegoś nam brakuje. Ale to nasza wina. Musimy ciężko pracować, aby być najszybszymi Mustangami.”

W rzeczywistości Tickford prowadzi w tabeli zespołów po pierwszych dwóch rundach, a Cam Waters i Thomas Randle radzą sobie dobrze. „W tym roku chodzi o zdobywanie stałych punktów, a nie tylko o skupienie się na jednym weekendzie wyścigowym,” powiedział szef Tickford, Rod Nash.

„Pomiędzy tymi dwoma kierowcami, byli konsekwentni i każdy zdobył wynik P3. To mocne wyścigowe tempo, a kluczem jest unikanie problemów.”

Brodie Kostecki wygrał trzy z czterech wyścigów Supercars w Melbourne.

(Zdjęcie prasowe)

Brodie Kostecki nie przesadza

Pomimo prowadzenia w indywidualnym rankingu kierowców, Kostecki nie jest zbyt optymistyczny. „To zdecydowanie pomaga, dając pewien impuls przed dwoma wyścigami w Nowej Zelandii, ale to dopiero na samym początku sezonu, więc nawet mówienie o mistrzostwie w tym momencie, prawie nic nie znaczy,” powiedział w zeszłym tygodniu, 2023-letni mistrz.

„To zdecydowanie ekscytujące chwile dla całej drużyny, myślę, że to pierwszy raz, kiedy prowadzą w mistrzostwach od prawdopodobnie czterech lat. To fantastyczne i nie mogę się doczekać, aby świętować z całym zespołem, kiedy wrócimy po tym i wrócimy do warsztatu, gdzie będziemy mogli naprawdę cieszyć się tym, jak dobrze nam się udało.”

„Ale wciąż jest jeszcze dużo pracy do zrobienia. Zawsze staramy się się ulepszać i mamy wiele rzeczy, które możemy robić lepiej, więc wrócimy i zrobimy nasze przygotowania, a następnie wrócimy do wyścigów w Nowej Zelandii i spróbujemy zrobić to samo.”