Taylor Swift świętuje wydanie książki „The Life of a Showgirl”: „To po prostu idealne

Taylor Swift wyraziła swoje entuzjazm w związku z premierą jej nowego albumu, „The Life of a Showgirl”.

W sierpniu, gwiazda muzyki zaskoczyła fanów, ogłaszając swój dwunasty album studyjny podczas odcinka podcastu „New Heights”, współprowadzonego przez jej narzeczonego, Travisa Kelce.

W piątek, Taylor opublikowała na swoim profilu Instagram, aby potwierdzić, że „The Life of a Showgirl” jest już dostępna.

„Dzisiejszego wieczoru wszystkie te życia łączą się tutaj. Mosaiki śmiechu i koktajle łez. Gdzie dusze rodzące się w jednym śpiewają to samo. I to jest piękne. To jest cudowne. To jest przerażające,” napisała Taylor, publikując serię zdjęć zrobionych przez Mert Alas i Marcus Piggott, na których jest przedstawiona w różnych kostiumach showgirl.

Taylor napisała i wyprodukowała ten projekt z Maxem Martinem i Shellback – co oznacza jej pierwsze współpracę z tym duchem od 2017 roku, w ramach albumu „Reputation”.

W związku z tym, Taylor, wokalistka „The Fate of Ophelia”, pochwaliła się producentami za „pomoc w stworzeniu tego portretu”.

„Nie mogę się powstrzymać, jak jestem dumna, że mogę to z wami podzielić, album, który po prostu wydaje się idealny. Dziękuję Maxowi i Shellbackowi, moim mentorom i przyjaciołom, za pomoc w stworzeniu tego portretu,” kontynuowała 35-letnia Taylor. „Jeśli myślałeś, że wielkie przedstawienie było szalone, to może warto przyjrzeć się za kulisami…”

Taylor zakończyła swoje post, prosto stwierdzając: „The Life of a Showgirl” jest już dostępna.

„The Life of a Showgirl” składa się z 12 utworów.

Sabrina Carpenter wystąpiła w tytułowym utworze, a czwarty utwór, „Father Figure”, zawiera fragmenty popularnego utworu z 1987 roku George’a Michaela o tym samym tytule.